Pokazywanie postów oznaczonych etykietą użyteczne chwasty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą użyteczne chwasty. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 19 listopada 2015
środa, 19 sierpnia 2015
skrzyp Si |
W wersji dziecięcej kąt ogrodu zarośnięty skrzypem zawsze był miniaturowym lasem. Jeśli rośnie i w naszym ogrodzie nie tępmy go bezlitośnie. Skorzystajmy z jego dobrych właściwości i zostawmy mały fragment ogrodu w formie rezerwuaru cennego surowca.
Skrzym polny / Equisetum arvense/ – bylina z gromady Paprotników o jedynym w swoim rodzaju ‘choinkowatym’ pokroju i segmentarycznej budowie. Wczesną wiosną można obserować I stadium generatywne przemiany pokoleń – ‘dymiące’ zarodnikami kłosy, a dopiero od maja raczyć się zielonymi pędami asymilacyjnymi o wysokości nawet 40cm o właściwościach leczniczych, nie tylko dla ludzi.
Skrzyp zawiera m.in.:
krzemionkę SiO2 (wzmacnia, uodparnia ściany komórkowe, reguluje przepływ soków, utrudnia wnikanie i rozprzestrzenianie się patogenów), saponiny, kwas askorbowy, akonitowy, kawowy, fenolokwasy, alkaloid nikotynę (działanie przeciwbakteryjne).
Preparaty ze skrzypu stosujemy do:
| ochrony i wzmocnienia roślin przeciwko szkodnikom o aparacie gębowym kłujaco-ssącym (mszyce, mączliki, wciornastki) i chorobom grzybowym, bakteryjnym
| regulacji wzrostu roślin (jeśli są zbyt wybujałe i wiotkie wzrost się spowolni, jeśli się zatrzymały i nie mogą ‘ruszyć’ – skrzyp je obudzi)
Świeży skrzyp stosujemy do:
| gnojówki skrzypowej – zrywamy ziele, rozrywamy na fragmenty, wrzucamy do konewki a najlepiej drewnianej beczki (byle nie metalowej), zalewamy wodą i odstawiamy w słonecznym miejscu i czekamy aż zacznie się pienić i…nieładnie pachnieć. Jeśli konewka stoi na balkonie i nos nam odpada dosypmy trochę wapna (skruszona szkolna kreda) – złagodzi aromat.
| jako dodatek do gnojówki pokrzywowej wraz z szczypiorkiem, żywokostem, narecznicą będzie zarówno nawozem, jak i biostymulatorem odporności
Jeśli roślina jest mocno zaatakowana stosujemy preparat nierozcieńczony. W miarę poprawy jej kondycji stopniowo rozcieńczamy dawki. Kiedy roślina wróci do zdrowia do końca sezonu raz na 2 tygodnie warto podlać ją ‘skrzypiącym’ roztworem.
Oprysk skrzypocydem: Uszuszony skrzyp możemy rozetrzeć na proszek, wymieszać z szarym mydłem lub miętowym Ludwikiem, rozcieńczyć wodą i opryskać pędy zaatakowane przez szkodniki.
Suszony skrzyp możemy wykorzystać do tworzenia biopreparatów (508). Jest to jednak długi temat, który już wkrótce pojawi się w Smakogrodzie.
poniedziałek, 17 sierpnia 2015
babki |
Dziś z okazji Zielnego Święta Lata: zbieramy babki.
To akurat łatwe. Rosną na łąkach, przydrożach, pastwiskach – często w towarzystwie koniczyny. Każdy potrafi rozpoznać babkę, ponieważ nie raz ratowała nas w roli zielonego plastra, kiedy otarliśmy kolano złażąc z drzewa. Szeroki, charakterystyczny jajowaty liść służy też do wróżby: ile wystających ‘nitek’ (nerwów…) tyle będziemy mieć dzieci. Lub mężów.
Babka lancetowata / Plantago lanceolata L. /towarzyszyła nam w przeziębieniach, kiedy piliśmy karmelowy, ciemny syrop na kaszel. Nie raz liście babki stanowiły cenną walutę jako zielone nominały lub udawały sałatę. Otóż naprawdę – liście babki są jadalne. Tak samo jej kłosowate kwiatostany: gotowane ala łąkowe szparagi, maczane w sałatkowych dressingach. Smakują hm…łąką.
U obydwu babek skład liści jest podobny:
| aukubina, flawonoidy, kwas organiczne, garbniki, pektyny, związki śluzowe, krzemionka i sole cynku, witaminy A, K i C |
Najlepiej dodawać wiosną i latem babkę do śniadaniowych, zielonych koktajli. Przepis na łąkowy koktail sierpniowy:
| garść kwiatów białej koniczyny
| ok. 10 liści babki szerokolistnej i lancetowatej
| kilka pędów jasnoty białej lub samych kwiatów
| garść pędów tasznika
| kilka młodych liści lipy i brzozy
| woda.
Opłukać, zmiksować i gotowe. Już w ustach liście łagodzą stany zapalne błon śluzowych. Przyspieszają regenerację naskórka, gojenie się ran. Stymulują też układ odpornościowy organizmu.
I jeszcze metoda Cioci J. – by słońce w czasie opalania nie przysmażyło na czerwono nosa – połóżmy na nim babkowy liść :) Tę samą metodę możemy zastosować na ramiona na czas ogrodniczych prac – zielone naramienniki chronią przed poparzeniem.

Etykiety:
babka Plantago,
bioogród,
etnobotanika,
jadalne chwasty,
przepis na łąkowy koktail,
użyteczne chwasty,
zioła,
zioła na gojenie się ran
Lokalizacja:
Czułówek, Polska
Subskrybuj:
Posty (Atom)

